{"id":270,"date":"2021-05-02T15:41:34","date_gmt":"2021-05-02T13:41:34","guid":{"rendered":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/?p=270"},"modified":"2021-05-02T19:53:46","modified_gmt":"2021-05-02T17:53:46","slug":"dziecieca-modlitwa-i-wewnetrzne-poruszenia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/?p=270","title":{"rendered":"Dzieci\u0119ca modlitwa i wewn\u0119trzne poruszenia"},"content":{"rendered":"<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Dzisiejsze czytania koncentruj\u0105 si\u0119 wok\u00f3\u0142 kilku w\u0105tk\u00f3w, spo\u015br\u00f3d kt\u00f3rych postanowi\u0142am po\u015bwi\u0119ci\u0107 uwag\u0119 dw\u00f3m. Jednym z nich jest mi\u0142o\u015b\u0107 bli\u017aniego, a drugim modlitwa.<\/p>\n<p>\u015aw. Jan w swoim li\u015bcie (por. 1 J 3, 23) wskazuje nam dzi\u015b na mi\u0142o\u015b\u0107 bli\u017aniego jako zasadnicze przykazanie Bo\u017ce. Cz\u0119sto mi\u0142o\u015b\u0107 bli\u017aniego kojarzy si\u0119 nam z wielkimi heroicznymi gestami. Troch\u0119 jak z \u015bwi\u0119to\u015bci\u0105, do kt\u00f3rej w naszym mniemaniu \u201enie pasujemy\u201d, bo mylnie uto\u017csamiamy j\u0105 z bezgrzeszno\u015bci\u0105 i perfekcyjn\u0105 doskona\u0142o\u015bci\u0105 od samego pocz\u0105tku drogi z Bogiem. Tymczasem przez takie rozumienie, tracimy niezliczone okazje do okazywania mi\u0142o\u015bci bli\u017aniemu, jak i entuzjazm do starania si\u0119 o w\u0142asn\u0105 \u015bwi\u0119to\u015b\u0107.<\/p>\n<p>\u015aw. Teresa od Dzieci\u0105tka Jezus w tzw. \u201ema\u0142ej drodze\u201d, upatrywa\u0142a swoj\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119 ku \u015bwi\u0119to\u015bci i swoje powo\u0142anie. Nie czu\u0142a si\u0119 zdolna do wielkich heroicznych czyn\u00f3w, postanowi\u0142a wi\u0119c jak najlepiej czyni\u0107 to, co niepozorne, ma\u0142e, niezauwa\u017calne. I tak, paradoksalnie, sta\u0142a si\u0119 naprawd\u0119 heroiczna. Kilka dni temu czytali\u015bmy histori\u0119 Filipa, kt\u00f3rego Duch \u015awi\u0119ty wysy\u0142a na drog\u0119 z Jerozolimy do Gazy (por. Dz 8, 25-40). Gdy mia\u0142am kilka-kilkana\u015bcie lat, pami\u0119tam, \u017ce historia ta rozpala\u0142a moj\u0105 wyobra\u017ani\u0119, zachwyca\u0142a. Zw\u0142aszcza, gdy czyta\u0142am komentarze do niej, uwzgl\u0119dniaj\u0105ce warunki klimatyczne Bliskiego Wschodu. Wiele razy zastanawia\u0142am si\u0119 nad tym, co b\u0119dzie w moim \u017cyciu tak\u0105 drog\u0105 z Jerozolimy do Gazy, na kt\u00f3r\u0105 po\u015ble mnie Duch \u015awi\u0119ty.<\/p>\n<p>Filip musia\u0142 by\u0107 bardzo wra\u017cliwy na poruszenia Ducha \u015awi\u0119tego. Subtelne i delikatne. S\u0142uchaj\u0105c ich, podj\u0105\u0142 drobny i jednocze\u015bnie troch\u0119 wariacki krok, niezrozumia\u0142y zapewne dla otoczenia. Z tego kroku zrodzi\u0142a si\u0119 wielka sprawa \u2013 chrzest Etiopczyka. Tradycja upatruje w tym niepozornym, a jednocze\u015bnie szalonym czynie Filipa, pocz\u0105tek chrze\u015bcija\u0144stwa w Etiopii. Ma\u0142e ziarno gorczycy kie\u0142kuje i wyrasta z niego wielkie drzewo.<\/p>\n<p>Lubi\u0119 sobie wyobra\u017ca\u0107 Filipa, kt\u00f3ry idzie w samo po\u0142udnie na drog\u0119. Na drog\u0119, o kt\u00f3rej s\u0142yszy, \u017ce b\u0119dzie pusta. \u017be nie spotka tam nikogo. Co czu\u0142 Filip? My\u015bl\u0119, \u017ce pyta\u0142 sam siebie \u2013 czy ja nie zwariowa\u0142em? Po co mam i\u015b\u0107 na pust\u0105 drog\u0119?! Dlaczego mam tam i\u015b\u0107 w samo po\u0142udnie, zlany potem. Mo\u017ce kto\u015b obserwowa\u0142 tego zadziwiaj\u0105cego w\u0119drowca, kt\u00f3ry zamiast odpoczywa\u0107 w swoim domu, schroniwszy si\u0119 przed skwarem, albo przynajmniej siedz\u0105c pod drzewem, idzie w pe\u0142nym s\u0142o\u0144cu. Idzie&#8230; po nic! <em>\u00abWsta\u0144 i id\u017a oko\u0142o po\u0142udnia na drog\u0119, kt\u00f3ra prowadzi z Jerozolimy do Gazy: jest ona pusta\u00bb &#8211; powiedzia\u0142 anio\u0142 Pa\u0144ski do Filipa. A on poszed\u0142 <\/em>(Dz 8, 26-27a)<em>.<\/em> Jest w tej decyzji Filipa co\u015b z wiary Abrahama i Maryi. Nie zapyta\u0142 po co, dlaczego. Poszed\u0142. Nie zlekcewa\u017cy\u0142 Bo\u017cego poruszenia. M\u00f3g\u0142 machn\u0105\u0107 r\u0119k\u0105. Ba, bardziej rozs\u0105dne by\u0142oby uzna\u0107, \u017ce mia\u0142 po prostu jakie\u015b omamy.<\/p>\n<p>B\u00f3g nie pos\u0142a\u0142 mnie dot\u0105d na pust\u0105 drog\u0119. Nie objawi\u0142 mi si\u0119, ani nie s\u0142ysz\u0119 fizycznie Jego g\u0142osu. Wierz\u0119 jednak mocno, \u017ce czasami otrzymujemy od Niego wewn\u0119trzne poruszenia, intuicje, kt\u00f3re zbyt cz\u0119sto lekcewa\u017cymy. Mo\u017ce w\u0142a\u015bnie przez to, nie dokonuje si\u0119 wiele dobra&#8230; Pami\u0119tam, jak kilka lat temu dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce moja kole\u017canka trafi\u0142a do szpitala psychiatrycznego po pr\u00f3bie samob\u00f3jczej. Nie \u0142\u0105czy\u0142y mnie z ni\u0105 bardzo bliskie wi\u0119zi. Od kilku lat mia\u0142y\u015bmy kontakt w zasadzie tylko przez facebooka. Co\u015b bli\u017cej nieokre\u015blonego, jakie\u015b wewn\u0119trzne przeczucie, sk\u0142oni\u0142o mnie jednak, by do niej napisa\u0107. Kilka dni rozmawia\u0142y\u015bmy, a ja zapyta\u0142am, czy mog\u0119 j\u0105 odwiedzi\u0107 w szpitalu. Pocz\u0105tkowo nie odpowiedzia\u0142a twierdz\u0105co. Ale po kilku dniach zgodzi\u0142a si\u0119.<\/p>\n<p>Nigdy wcze\u015bniej nie by\u0142am w szpitalu psychiatrycznym. Czu\u0142am niepok\u00f3j, ciekawo\u015b\u0107, l\u0119k, niepewno\u015b\u0107. Poczucie \u2013 a po co w og\u00f3le to robisz? Odbi\u0142o Ci, przecie\u017c to tylko jedna z wielu Twoich kole\u017canek, a nie najbli\u017csza przyjaci\u00f3\u0142ka. Czu\u0142am, \u017ce jednak mam to zrobi\u0107. Upiek\u0142am jej ciasto, wiedz\u0105c od niej, \u017ce jedzenie szpitalne, niekoniecznie jest tym, co jej odpowiada. Pojecha\u0142am. Nie zapomn\u0119 do ko\u0144ca \u017cycia przytulenia i \u0142ez, kt\u00f3re pop\u0142yn\u0119\u0142y z jej oczu. Nie zapom\u0119 r\u00f3\u017cnicy wyrazu jej twarzy, gdy przyjecha\u0142am i gdy odje\u017cd\u017ca\u0142am. Nie zapomn\u0119 pytania: Czy Ty zrobi\u0142a\u015b to ciasto specjalnie dla mnie? Czy Ty przyjecha\u0142a\u015b tu specjalnie dla mnie z drugiego ko\u0144ca miasta? A ja wiedzia\u0142am, \u017ce mia\u0142am tak zrobi\u0107. Te pytania by\u0142y dla mnie dowodem na to, \u017ce moje poruszenie by\u0142o od Boga. B\u00f3g nie m\u00f3g\u0142 osobi\u015bcie powiedzie\u0107 jej: jeste\u015b wa\u017cna! Twoje \u017cycie ma sens! Jeste\u015b potrzebna! O kilku innych szczeg\u00f3\u0142ach naszej rozmowy nie wspomn\u0119 z racji na to, \u017ce chc\u0119 zachowa\u0107 jej anonimowo\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Pami\u0119tam te\u017c \u0142zy, \u017ce od miesi\u0105ca nie mo\u017ce si\u0119 wyspowiada\u0107, bo kapelan nie przychodzi na oddzia\u0142 (a by\u0142o to przed pandemi\u0105!). G\u0142\u0119boki b\u00f3l. I moja ca\u0142kowita bezradno\u015b\u0107 z jedn\u0105 obietnic\u0105, jak\u0105 mog\u0142am jej da\u0107 \u2013 je\u015bli b\u0119dziesz chcia\u0142a, prosz\u0119 napisz mi, poprosz\u0119 kt\u00f3rego\u015b ze znajomych ksi\u0119\u017cy i przyjdzie do Ciebie \u201ew odwiedziny\u201d, wyspowiadasz si\u0119. Za kilka dni jednak zosta\u0142a wypisana ze szpitala. Nie wiem, czy nieobecno\u015b\u0107 kapelana wynika\u0142a z jego postawy, czy specyfiki oddzia\u0142u, a mo\u017ce postawy personelu szpitalnego. Nie mam poj\u0119cia. Czu\u0142am si\u0119 bezradna, bo przecie\u017c nie mog\u0142am jej rozgrzeszy\u0107. Mog\u0142am jednak wyt\u0142umaczy\u0107, \u017ce przynajmniej jedna kwestia, o kt\u00f3r\u0105 si\u0119 oskar\u017ca\u0142a i m\u0119czy\u0142a poczuciem winy, to skutek jej choroby. \u017be jej odpowiedzialno\u015b\u0107, dobrowolno\u015b\u0107 by\u0142a naprawd\u0119 znikoma. Gdyby by\u0142o inaczej, nie by\u0142aby w szpitalu. Pami\u0119tam moment, w kt\u00f3rym przytulaj\u0105c j\u0105, w my\u015blach prosi\u0142am, aby Jezus obmy\u0142 j\u0105 swoj\u0105 Krwi\u0105 i da\u0142 pok\u00f3j jej sercu. Nic wi\u0119cej nie mog\u0142am uczyni\u0107. Na zako\u0144czenie naszego spotkania da\u0142am jej ma\u0142y Nowy Testament, kt\u00f3ry mia\u0142am w plecaku, nosi\u0142am ze sob\u0105. I zn\u00f3w zobaczy\u0142am \u0142zy. Zobaczy\u0142am cz\u0142owieka, kt\u00f3ry cieszy si\u0119 trzymaj\u0105c w d\u0142oniach S\u0142owo Bo\u017ce. Tak rzadki dzi\u015b widok! Wr\u00f3ci\u0142am do domu. Ona za kilka dni opu\u015bci\u0142a szpital. Nie wiem i pewnie dowiem si\u0119 dopiero po drugiej stronie albo za ile\u015b lat, co dzia\u0142o si\u0119 w jej duszy, w jej sercu. Nie wiem nawet, czy chc\u0119 to wiedzie\u0107. Lubi\u0119 spojrze\u0107 na jej facebookowy profil, ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce \u017cyje, \u017ce nieraz si\u0119 \u015bmieje. \u017be jest. <em>A kiedy wyszli z wody, Duch Pa\u0144ski porwa\u0142 Filipa i dworzanin ju\u017c nigdy go nie widzia\u0142. Jecha\u0142 za\u015b z rado\u015bci\u0105 swoj\u0105 drog\u0105 <\/em>(por. Dz 8, 39)<em>. <\/em>Nie wiem i nie chc\u0119 tego wiedzie\u0107, co Pan B\u00f3g zdzia\u0142a\u0142 moimi odwiedzinami. Bo wiem, co innego \u2013 \u017ce mojego dzia\u0142ania, mojej inicjatywy, by\u0142o tam tyle, co kot nap\u0142aka\u0142. B\u00f3g tylko pos\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 moimi r\u0119kami, ustami i nogami. Czym ma si\u0119 che\u0142pi\u0107 m\u0142otek, p\u0119dzel, d\u0142uto w d\u0142oni artysty? To wr\u0119cz komiczne. Nie mia\u0142am poczucia \u201espe\u0142nienia misji\u201d, ale wykonania obowi\u0105zku. I ogromnego ubogacenia \u2013 nie by\u0142am tam w roli nauczyciela, ale ucznia. Ogrom emocji i przemy\u015ble\u0144, sta\u0142 si\u0119 dla mnie wa\u017cn\u0105 lekcj\u0105 w \u017cyciu.<\/p>\n<p>Drobne poruszenia Boga, na kt\u00f3re odpowiemy, mog\u0105 sta\u0107 si\u0119 czym\u015b wa\u017cnym w \u017cyciu drugiego cz\u0142owieka. B\u00f3g nieustannie zaprasza, by oddawa\u0107 do Jego dyspozycji swoje oczy, usta, r\u0119ce, nogi, uszy, serce. I s\u0142ucha\u0107, gdzie nas posy\u0142a. Nawet je\u015bli to z pozoru \u015bmieszne, g\u0142upie, bezsennsowne. Nawet je\u015bli co\u015b tracimy. Mi\u0142o\u015b\u0107 nie boi si\u0119 traci\u0107. B\u00f3g sieje hojnie, rozrzuca ziarno na r\u00f3\u017cn\u0105 gleb\u0119 (por. Mt 13, 1-9). Nie tylko na t\u0119 \u017cyzn\u0105. Nieraz my\u015bl\u0119 o tym, ile mniej by\u0142oby tragedii wok\u00f3\u0142 nas, gdyby kto\u015b si\u0119 zainteresowa\u0142 tym, kto p\u0142acze, jest smutny. Gdyby porozmawia\u0142 w cztery oczy z tym &#8222;czarnych charakterem&#8221;, z kt\u00f3rego ju\u017c wszyscy zrezygnowali&#8230; Ale to kosztuje niekiedy zrobienie z siebie idioty w oczach innych, czy samego siebie. Jak Filip. Tyle, \u017ce zrobienie z siebie idioty dla dobra drugiego nie zabija. To oboj\u0119tno\u015b\u0107 zabija. I nieraz w \u017cyciu jej uleg\u0142am.<\/p>\n<p>I na ko\u0144cu kilka s\u0142\u00f3w o modlitwie. B\u00f3g jest hojny i hojnie odpowiada na nasz\u0105 modlitw\u0119. Ale czasami my boimy si\u0119 modli\u0107 jak dzieci. Boimy si\u0119 szczerego m\u00f3wienia Mu, czego chcemy. I zn\u00f3w my\u015bl\u0119 o \u015bw. Teresie od Dzieci\u0105tka Jezus, kt\u00f3ra poprosi\u0142a o \u015bnieg na swoje ob\u0142\u00f3czyny. Ilu z nas by\u0142oby na to sta\u0107? Ale to jest postawa dziecka. Doros\u0142y nie b\u0119dzie zawraca\u0142 sobie tym g\u0142owy. Doros\u0142y uzna, \u017ce to niepowa\u017cne. B\u00f3g przecie\u017c ma na g\u0142owie tyle spraw, a ja b\u0119d\u0119 Go zajmowa\u0107 wymarzon\u0105 pogod\u0105 na wa\u017cny dzie\u0144 w \u017cyciu? Dziecko przyjdzie i b\u0119dzie Go szarpa\u0107 za r\u0119kaw. A\u017c dostanie. Do skutku. Bo tak. Bo powiedzia\u0142, \u017ce jest hojny, \u017ce da wszystko, o co Go b\u0119dziemy prosi\u0107 (por. J 15, 7).<\/p>\n<p>Pro\u015bcie o cokolwiek chcecie&#8230; Je\u015bli tylko nie jest to z\u0142o moralne, B\u00f3g mo\u017ce nam to da\u0107. Jasne, \u017ce nie musi. Ale dlaczego mam nie spr\u00f3bowa\u0107? Doros\u0142y nie spr\u00f3buje. Dziecko spr\u00f3buje. I pewnie t\u0105 postaw\u0105, wielokrotnie rozbroi i rozrzewni serce Ojca. Pr\u00f3buj. Nie otrzymasz, przyjmij Jego wol\u0119. Ale pro\u015b o to, co dobre, a czego pragniesz. A kto zabroni dziecku prosi\u0107? Dziecko mo\u017ce prosi\u0107 nawet o kamie\u0144 z ksi\u0119\u017cyca i o promie\u0144 ze s\u0142o\u0144ca. Bo jest dzieckiem. Jeste\u015b Dzieckiem Bo\u017cym. Przyjmuj\u0105c tak\u0105 postaw\u0119, du\u017co \u0142atwiej te\u017c z ufno\u015bci\u0105 przyj\u0105\u0107 brak odpowiedzi, brak wys\u0142uchania. Bo On jako Ojciec, jest \u201estarszy\u201d i wie lepiej, czy to, o co prosz\u0119 jest dla mnie dobre, czy nie. Wychodz\u0105c z perspektywy doros\u0142ego, kt\u00f3ry \u201ewie, o co wypada prosi\u0107, a o co nie\u201d, ju\u017c stawiam si\u0119 w roli tego, kto ma prawo ocenia\u0107 s\u0142uszno\u015b\u0107 i nies\u0142uszno\u015b\u0107 pr\u00f3\u015bb, a zatem i odmowy. B\u0105d\u017a przed Bogiem dzieckiem. Kto jest dzieckiem przed Bogiem, cz\u0119sto jest dojrza\u0142ym po\u015br\u00f3d lud\u017ami. Kto gra przed Bogiem doros\u0142ego, ukryty za mask\u0105 nieszczero\u015bci, cz\u0119sto niedojrzale zachowuje si\u0119 wobec ludzi. Brakuje mu miejsca, przestrzeni, na kontakt ze swoim \u201eja\u201d, na szczero\u015b\u0107, ods\u0142oni\u0119cie, stani\u0119cie w prawdzie. A to rzutuje na relacje z lud\u017ami.<\/p>\n<p>Nie jestem typem &#8222;objawieniowca&#8221; i rzadko inspiruj\u0119 si\u0119 objawieniami prywatnymi, nawet tymi uznanymi przez Ko\u015bci\u00f3\u0142. Jako\u015b tak mam, zachowuj\u0105c wobec nich szacunek. Ale w kontek\u015bcie \u015bw. Teresy od Dzieci\u0105tka Jezus i ufnego proszenia Boga, przychodzi mi na my\u015bl Dzienniczek siostry Faustyny: <em>Serce moje jest przepe\u0142nione mi\u0142osierdziem wielkim dla dusz, ale szczeg\u00f3lnie dla biednych grzesznik\u00f3w. Oby mog\u0142y zrozumie\u0107, \u017ce Ja jestem dla nich Ojcem najlepszym, \u017ce dla nich wyp\u0142yn\u0119\u0142a z serca Mojego krew i woda, jako z krynicy przepe\u0142nionej mi\u0142osierdziem; dla nich mieszkam w tabernakulum jako Kr\u00f3l mi\u0142osierdzia, pragn\u0119 obdarzy\u0107 dusze \u0142askami, ale [one] nie chc\u0105 ich przyj\u0105\u0107. Przynajmniej ty przychod\u017a do Mnie jak najcz\u0119\u015bciej i bierz te \u0142aski, kt\u00f3rych oni przyj\u0105\u0107 nie chc\u0105, a tym pocieszysz serce Moje. O, jak wielk\u0105 jest oboj\u0119tno\u015b\u0107 dusz za tyle dobroci, za tyle dowod\u00f3w mi\u0142o\u015bci. Serce Moja napawa si\u0119 sam\u0105 niewdzi\u0119czno\u015bci\u0105, zapomnieniem od dusz \u017cyj\u0105cych w \u015bwiecie; na wszystko maj\u0105 czas, tylko nie maj\u0105 czasu na to, aby przyj\u015b\u0107 do Mnie po \u0142aski.\u00a0<\/em>(Dzienniczek nr 367). Mo\u017ce taki \u015bnieg na ob\u0142\u00f3czyny i wiele innych \u0142ask po prostu sobie spokojnie czeka, ale ma\u0142o jest dzieci, kt\u00f3re przyjd\u0105 i wezm\u0105?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp; Dzisiejsze czytania koncentruj\u0105 si\u0119 wok\u00f3\u0142 kilku w\u0105tk\u00f3w, spo\u015br\u00f3d kt\u00f3rych postanowi\u0142am po\u015bwi\u0119ci\u0107 uwag\u0119 dw\u00f3m. Jednym z nich jest mi\u0142o\u015b\u0107 bli\u017aniego, a drugim modlitwa. \u015aw. Jan&#8230;<\/p>\n<div class=\"more-link-wrapper\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/?p=270\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\">Dzieci\u0119ca modlitwa i wewn\u0119trzne poruszenia<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1081,"featured_media":272,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9,82,64,10,12,91,95,77,11,76,59,8],"tags":[4,113,110,7,109,5,111,18,62,112,28],"class_list":["post-270","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-biblia","category-duch-swiety","category-duchowosc","category-ewangelia","category-milosierdzie","category-psychologia","category-rozwoj","category-sakrament-pokuty","category-slowo-boze","category-spowiedz","category-teologia","category-z-inspiracji-slowem","tag-biblia","tag-dzeciectwo-boze","tag-milosc-blizniego","tag-milosierdzie","tag-modlitwa","tag-slowo-boze","tag-sluzba","tag-spowiedz","tag-teologia","tag-ufnosc","tag-wiara","entry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/270","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1081"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=270"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/270\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":279,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/270\/revisions\/279"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/272"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=270"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=270"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=270"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}