{"id":144,"date":"2021-01-10T20:37:04","date_gmt":"2021-01-10T19:37:04","guid":{"rendered":"http:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/?p=144"},"modified":"2021-01-10T23:19:01","modified_gmt":"2021-01-10T22:19:01","slug":"po-drabinie-a-nie-winda","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/?p=144","title":{"rendered":"Po drabinie, a nie wind\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Kilka dni temu ma\u0142y, oko\u0142o dwuletni Jezus wraz z Maryj\u0105 przyjmuj\u0105 go\u015bci ze Wschodu. M\u0119drcy k\u0142ad\u0105 przed nimi z\u0142oto, kadzid\u0142o i mirr\u0119, oddaj\u0105c pok\u0142on Zbawicielowi wszystkich narod\u00f3w. A dzi\u015b trzydziestoletni Jezus stoi nad brzegami Jordanu. Co wydarzy\u0142o si\u0119 w mi\u0119dzyczasie?<\/p>\n<p>Ewangelia w niewielu fragmentach m\u00f3wi o \u017cyciu Jezusa &#8211; dziecka, nastolatka, m\u0142odzie\u0144ca, doros\u0142ego m\u0119\u017cczyzny. Ale to, co m\u00f3wi wcale nie jest pozbawione tre\u015bci i znaczenia. My\u015bl\u0119 sobie nawet, \u017ce jest brzemienne w sens, kt\u00f3ry bardzo potrzebujemy odkry\u0107 na nowo. <em>Jezus za\u015b czyni\u0142 post\u0119py w m\u0105dro\u015bci, w latach i w \u0142asce u Boga i u ludzi<\/em>\u00a0(\u0141k 2,<wbr><\/wbr>52). Potem spotykamy dwunastoletniego Jezusa w \u015bwi\u0105tyni Jerozolimskiej, sk\u0105d wraca do Nazaretu, b\u0119d\u0105c ju\u017c psychologicznie oddzielony od rodzic\u00f3w. Jezus wyodr\u0119bni\u0142 si\u0119, u\u015bwiadomi\u0142 sobie swoj\u0105 unikaln\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107, wyra\u017anie wskaza\u0142 Maryi, \u017ce Jego misja jest oddzieln\u0105 od misji Matki i J\u00f3zefa. <em>Potem poszed\u0142 z nimi i wr\u00f3ci\u0142 do Nazaretu; i by\u0142 im poddany<\/em> (\u0141k 2, 51). Pos\u0142usze\u0144stwo Jezusa jest pos\u0142usze\u0144stwem autentycznym, ale jednocze\u015bnie dojrza\u0142ym. Gdyby tak nie by\u0142o, Jezus nie by\u0142by w stanie przez ca\u0142\u0105 swoj\u0105 publiczn\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107, pozosta\u0107 niezale\u017cnym od nacisk\u00f3w rodziny (por. Mk 3, 21), kt\u00f3ra mia\u0142a prawo nie rozumie\u0107 Jego powo\u0142ania. W innym miejscu Ewangelia wspomina, \u017ce Jezus pracowa\u0142 jako cie\u015bla (por. Mk 6, 3). W zasadzie tylko tyle, ale jak za chwil\u0119 spr\u00f3buj\u0119 wyja\u015bni\u0107, a\u017c tyle dowiadujemy si\u0119 ze S\u0142owa Bo\u017cego na temat oko\u0142o 28 lat Jego \u017cycia.<\/p>\n<p>Ostatnio pisa\u0142am, \u017ce zdarzaj\u0105 si\u0119 nam problemy z przyj\u0119ciem prawdziwego cz\u0142owiecze\u0144stwa Jezusa. My\u015bl\u0119, \u017ce jedn\u0105 z konsekwencji takiego stanu rzeczy, jest brak zgody na w\u0142asne cz\u0142owiecze\u0144stwo. A mo\u017ce niekiedy odwrotnie? Brak zgody na naturalne dojrzewanie w\u0142asnego cz\u0142owiecze\u0144stwa, rzutujemy na Jezusa? W ka\u017cdym b\u0105d\u017a razie, co\u015b jest na rzeczy. Zdanie o czynieniu post\u0119p\u00f3w w m\u0105dro\u015bci, latach i \u0142asce u Boga i u ludzi troch\u0119 nam zgrzyta. Nie pasuje. Jak B\u00f3g m\u00f3g\u0142 czyni\u0107 post\u0119py, skoro B\u00f3g jest doskona\u0142y? &#8211; mo\u017ce pojawiaj\u0105 si\u0119 w nas take pytania. I zn\u00f3w zapominamy, \u017ce Jezus prawdziwy B\u00f3g, by\u0142 te\u017c prawdziwym cz\u0142owiekiem. \u017be Jego cz\u0142owiecze\u0144stwo rozwija\u0142o si\u0119 dok\u0142adnie tak, jak nasze. \u017be by\u0142o nam podobne we wszystkim opr\u00f3cz grzechu. Oczywi\u015bcie rozw\u00f3j Jezusa w zwi\u0105zku z tym przebiega\u0142 bez grzech\u00f3w, ale czyni\u0105c to zastrze\u017cenie, przez analogi\u0119 warto rozwa\u017cy\u0107 kilka w\u0105tk\u00f3w.<\/p>\n<p>Skoro Jezus zaakceptowa\u0142 i przyj\u0105\u0142, \u017ce \u017cycie ludzkie, a zw\u0142aszcza rozw\u00f3j cz\u0142owieka nieod\u0142\u0105cznie zwi\u0105zany jest z procesem, o ile\u017c bardziej my powinni\u015bmy zaakceptowa\u0107 ten fakt we w\u0142asnym \u017cyciu duchowym?\u00a0 \u017bycie cz\u0142owieka, a w tym miejscu my\u015bl\u0119 tak\u017ce o \u017cyciu duchowym, bardziej przypomina wspinanie si\u0119 krok po kroku, szczebel po szczebelku po drabinie, ni\u017c jazd\u0119 superszybk\u0105 wind\u0105 na szczyt wie\u017cowca. Bez wi\u0119kszych opor\u00f3w akceptujemy proces w odniesieniu do wzrostu i rozwoju fizycznego naszego organizmu. Kiedy my\u015blimy o psychicznym i duchowym dojrzewaniu, znacznie cz\u0119\u015bciej czujemy op\u00f3r. Pot\u0119guj\u0105 go niekiedy b\u0142\u0119dne wyobra\u017cenia na temat \u015bwi\u0119tych. Ilu z nas postrzega ich \u017cyciorys jako pasmo zwyci\u0119stw, wielkich dokona\u0144 i samych wygranych w duchowych potyczkach? Widzimy w nich heros\u00f3w, kt\u00f3rzy ju\u017c od ko\u0142yski \u015bpiewali pobo\u017cne pie\u015bni albo nawr\u00f3conych w pewnym momencie swojego \u017cycia i odt\u0105d jad\u0105cych wind\u0105 do nieba.<\/p>\n<p>Taki obraz \u017cycia duchowego nie do\u015b\u0107, \u017ce musi na wst\u0119pie zniech\u0119ca\u0107 (bo nasze do\u015bwiadczenie \u017cyciowe jest zgo\u0142a odmienne), to jest po prostu nieprawdziwy. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 \u015bwi\u0119tych osi\u0105gn\u0119\u0142o heroiczno\u015b\u0107 cn\u00f3t na drodze ma\u0142ych, ale wytrwa\u0142ych krok\u00f3w ku wyznaczonemu celowi. Na drodze przeplataj\u0105cych si\u0119 pora\u017cek i zwyci\u0119stw, upadk\u00f3w i powstawania. Samo poj\u0119cie cnoty nie oznacza nic innego, jak sta\u0142\u0105 dyspozycj\u0119 do czynienia dobra. Nie osi\u0105ga si\u0119 jej najcz\u0119\u015bciej w drodze o\u015bwiecenia, czy uzyskania nadzwyczajnych dar\u00f3w. Takie sytuacje maj\u0105 miejsce niezwykle rzadko. Nawet \u015bw. Augustyn, o kt\u00f3rym niekiedy my\u015blimy jako o nawr\u00f3conym w jednej chwili i odt\u0105d doskona\u0142ym, tak naprawd\u0119 przeszed\u0142 d\u0142ugi proces. \u015awiadectwem jego duchowych zmaga\u0144 do chwili nawr\u00f3cenia s\u0105 &#8222;Wyznania&#8221;. To prawda, \u017ce p\u00f3\u017aniej cechowa\u0142 si\u0119 sta\u0142o\u015bci\u0105, ale nie osi\u0105gn\u0105\u0142 nawr\u00f3cenia bez wysi\u0142ku i bez procesu. Cnoty zdobywa si\u0119 na spos\u00f3b sportowy. Nawet bardzo utalentowany zawodnik, nie ma od razu spektakularnych wynik\u00f3w. Aby co\u015b sta\u0142o si\u0119 nasz\u0105 sta\u0142\u0105 dyspozycj\u0105, naszym dobrym nawykiem, musimy wpierw to wielokrotnie powt\u00f3rzy\u0107. Nie bez powodu \u015bw. Pawe\u0142 pisze: <em>Wcale nie twierdz\u0119, \u017ce ju\u017c osi\u0105gn\u0105\u0142em przedmiot moich pragnie\u0144 i \u017ce ju\u017c jestem doskona\u0142y, lecz nie przestaj\u0119 zd\u0105\u017ca\u0107 naprz\u00f3d, bym m\u00f3g\u0142 pochwyci\u0107 wreszcie to, do czego zmierzam, bo sam ju\u017c zosta\u0142em pochwycony przez Jezusa Chrystusa. Nie, bracia, wcale nie my\u015bl\u0119, \u017ce osobi\u015bcie ju\u017c osi\u0105gn\u0105\u0142em cel mojego \u017cycia. Staram si\u0119 bardzo usilnie o jedno: nie my\u015bl\u0105c ju\u017c o tym, co ze mn\u0105, skupiam ca\u0142\u0105 uwag\u0119 na tym, co przede mn\u0105 i zd\u0105\u017cam wytrwale naprz\u00f3d ku wyznaczonej mecie, po nagrod\u0119, kt\u00f3r\u0105, wed\u0142ug obietnicy Boga, mam otrzyma\u0107 na wysoko\u015bciach przez Jezusa Chrystusa.<\/em>\u00a0(Flp 3, 12-15).<\/p>\n<p>W klasycznym uj\u0119ciu dzielono \u017cycie duchowe na trzy okresy, a ludzi w r\u00f3\u017cnych etapach w\u0119dr\u00f3wki ku \u015bwi\u0119to\u015bci nazywano na przyk\u0142ad pocz\u0105tkuj\u0105cymi, post\u0119puj\u0105cymi i doskona\u0142ymi. Jednocze\u015bnie do\u015bwiadczeni ojcowie duchowi unikali informowania swoich penitent\u00f3w, na kt\u00f3rym etapie s\u0105, nawet je\u015bli to przeczuwali. Zauwa\u017cali jednak te prawid\u0142owo\u015bci. Podejrzenie budzi\u0142o i budzi\u0107 powinno, gdy \u015bwie\u017co nawr\u00f3ceni, twierdz\u0105, \u017ce s\u0105 doskonali, \u017ce ju\u017c s\u0105 o krok od celu. Cz\u0119sto to tylko pozorne wra\u017cenie \u015bwi\u0119to\u015bci, oparte na nieznajomo\u015bci siebie, negacji i wyparciu swoich problem\u00f3w albo pocz\u0105tkowej gorliwo\u015bci. Gmach zbudowany na piasku, kt\u00f3ry b\u0119dzie musia\u0142 przej\u015b\u0107 solidny kryzys. Dopiero w jego wyniku wy\u0142oni si\u0119 co\u015b trwa\u0142ego i dojrza\u0142ego. Innym razem to po prostu przejaw pychy. \u015aw. Pawe\u0142 w Li\u015bcie do Tymoteusza prosi w\u0142a\u015bnie dlatego, aby nie ustanawia\u0107 biskupami czy diakonami neofit\u00f3w (por. 1 Tm 3, 6. 10).<\/p>\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce cz\u0119sto niezrozumienie papie\u017ca Franciszka opiera si\u0119 w\u0142a\u015bnie na naszej nieumiej\u0119tno\u015bci odr\u00f3\u017cnienia og\u00f3lnych i niezmiennych zasad od ich pastoralnego zastosowania do konkretnej osoby. Nie mam tu w tej chwili na my\u015bli konkretnych tekst\u00f3w Franciszka, ale ca\u0142o\u015b\u0107 podej\u015bcia, spos\u00f3b komunikacji. Konflikt ten nie jest w istocie mi\u0119dzy modernizmem i relatywizmem a wierno\u015bci\u0105 Magisterium. To znacznie cz\u0119\u015bciej konflikt mi\u0119dzy podej\u015bciem og\u00f3lnym a konkretnym, mi\u0119dzy ambon\u0105 a konfesjona\u0142em, mi\u0119dzy katedr\u0105 teologii a kierownictwem duchowym. Nie ma jednak sprzeczno\u015bci mi\u0119dzy jasnym nazywaniem z\u0142a z\u0142em, fa\u0142szu fa\u0142szem i grzechu grzechem, a cierpliwo\u015bci\u0105 w podawaniu r\u0119ki temu, kto wspina si\u0119 po drabinie duchowego rozwoju. Mi\u0119dzy m\u00f3wieniem: to jest z\u0142e i cierpliwym podawaniem r\u0119ki, ilekro\u0107 drugi upada. Mi\u0119dzy stawianiem wymaga\u0144, a uwzgl\u0119dnianiem sytuacji osobistej, trudno\u015bci i czasu, jakiego potrzebuje ta lub inna osoba, by je lepiej realizowa\u0107. Katechizm Ko\u015bcio\u0142a Katolickiego na przyk\u0142ad w odniesieniu do cnoty czysto\u015bci wspomina jasno w punktach 2342-2343: <em>Panowanie nad sob\u0105 jest zadaniem d\u0142ugotrwa\u0142ym. Nigdy nie nale\u017cy uwa\u017ca\u0107, \u017ce zdoby\u0142o si\u0119 je raz na zawsze. Zak\u0142ada ono wysi\u0142ek podejmowany we wszystkich okresach \u017cycia (Por. Tt 2,1-6). Wymagany wysi\u0142ek powinien by\u0107 bardziej intensywny w pewnych okresach \u2013 gdy kszta\u0142tuje si\u0119 osobowo\u015b\u0107, w dzieci\u0144stwie i w m\u0142odo\u015bci. W dziedzinie czysto\u015bci znane s\u0105 prawa wzrostu, kt\u00f3ry dokonuje si\u0119 etapami naznaczonymi niedoskona\u0142o\u015bci\u0105 i do\u015b\u0107 cz\u0119sto grzechem. &#8222;Cz\u0142owiek cnotliwy i czysty formuje si\u0119 dzie\u0144 po dniu, podejmuj\u0105c liczne i dobrowolne decyzje; dlatego poznaje, mi\u0142uje i czyni dobro moralne odpowiednio do etap\u00f3w swojego rozwoju&#8221; (Jan Pawe\u0142 II, adhort. apost. Familiaris consortio, 34)<\/em>.<\/p>\n<p>Franciszek akcentuj\u0105c duchowe towarzyszenie zdaje si\u0119 bardziej ni\u017c wywrotowca, przypomina\u0107 pedagoga, kt\u00f3ry cierpliwie poprawia ucznia, a\u017c ten po zabazgraniu ca\u0142ego zeszytu i dziesi\u0105tkach pr\u00f3b wreszcie zrozumie i samodzielnie rozwi\u0105\u017ce zadanie. Nie oznacza to akceptacji b\u0142\u0119d\u00f3w w zadaniu, ani bylejako\u015bci, lenistwa, braku starania. Kiedy si\u0119gam do apoftegmat\u00f3w Ojc\u00f3w Pustyni, nieraz natrafiam u tych mistrz\u00f3w ascezy na bardzo indywidualne podej\u015bcie do mnich\u00f3w. Jednym podnosili nieustannie poprzeczk\u0119, innym zabraniali wymaga\u0107 od siebie wi\u0119cej ni\u017c by\u0142o to konieczne, widz\u0105c jakie pu\u0142apki na siebie zastawiaj\u0105. W \u017cyciu duchowym z\u0142o nie zawsze przychodzi jawnie. Bywa, \u017ce ma poz\u00f3r dobra, ascezy, \u015bwi\u0119to\u015bci.<\/p>\n<p><em>B\u00f3g jest mi\u0142o\u015bnikiem procesu<\/em> &#8211; lubi\u0142 m\u00f3wi\u0107 ks. Grzywocz. Ka\u017cdego dnia coraz bardziej lubi\u0119 te s\u0142owa. Jezus sam przeszed\u0142 proces wzrostu w m\u0105dro\u015bci, w latach, w \u0142asce u Boga i u ludzi. Ile ju\u017c razy, my\u015bla\u0142am, \u017ce rozumiem, \u017ce wiem, \u017ce osi\u0105gn\u0119\u0142am. Dzi\u015b patrz\u0119 wstecz z u\u015bmiechem wyrozumia\u0142o\u015bci dla w\u0142asnej niewiedzy, pychy, naiwno\u015bci, czy po prostu b\u0142\u0119d\u00f3w. I pewnie tak samo spojrz\u0119 na obecny czas za kilka, czy kilkadziesi\u0105t lat. Jezus do\u015bwiadczy\u0142 procesu i w\u0142a\u015bnie dlatego mia\u0142 ogromn\u0105 cierpliwo\u015b\u0107 do swoich uczni\u00f3w. Gdy Jan i Jakub, synowie gromu, dzieci bez cierpliwo\u015bci, oczekuj\u0105ce, \u017ce ludzie wjad\u0105 wind\u0105 na szczyty \u015bwi\u0119to\u015bci, \u017c\u0105dali by ogie\u0144 spad\u0142 z nieba na tych, kt\u00f3rzy nie przyj\u0119li Jezusa, uciszy\u0142 ich. By\u0142 cierpliwy dla tych, kt\u00f3rzy go nie przyj\u0119li, ale i dla Jana i Jakuba. Lata p\u00f3\u017aniej z syna gromu, Jan staje si\u0119 kim\u015b, kto z najwi\u0119ksz\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 i trosk\u0105 pisze swoje listy. Nie wida\u0107 ju\u017c w nich ciskania b\u0142yskawicami. A przecie\u017c nadal w jego sercu p\u0142onie gorliwo\u015b\u0107.<\/p>\n<p><em>M\u00f3wi\u0142 dalej: \u00abZ kr\u00f3lestwem Bo\u017cym dzieje si\u0119 tak, jak gdyby kto\u015b nasienie wrzuci\u0142 w ziemi\u0119. Czy \u015bpi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kie\u0142kuje i ro\u015bnie, on sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw \u017ad\u017ab\u0142o, potem k\u0142os, a potem pe\u0142ne ziarnko w k\u0142osie. A gdy stan zbo\u017ca na to pozwala, zaraz zapuszcza si\u0119 sierp, bo pora ju\u017c na \u017cniwo\u00bb (<\/em>Mk 4, 26-29)<\/p>\n<p><em>I opowiedzia\u0142 im nast\u0119puj\u0105c\u0105 przypowie\u015b\u0107: \u00abPewien cz\u0142owiek mia\u0142 drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszed\u0142 i szuka\u0142 na nim owoc\u00f3w, ale nie znalaz\u0142. Rzek\u0142 wi\u0119c do ogrodnika: &#8222;Oto ju\u017c trzy lata, odk\u0105d przychodz\u0119 i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduj\u0119. Wytnij je: po co jeszcze ziemi\u0119 wyja\u0142awia?&#8221; Lecz on mu odpowiedzia\u0142: &#8222;Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopi\u0119 je i ob\u0142o\u017c\u0119 nawozem; mo\u017ce wyda owoc. A je\u015bli nie, w przysz\u0142o\u015bci mo\u017cesz je wyci\u0105\u0107&#8221;\u00bb.\u00a0<\/em>(\u0141k 13, 6-9)<\/p>\n<p>Miejmy tak\u0105 cierpliwo\u015b\u0107 dla naszych podopiecznych, dla tych, kt\u00f3rym pomagamy w \u017cyciu duchowym. Miejmy j\u0105 tak\u017ce dla nas samych, gdy zn\u00f3w zsunie si\u0119 nam noga i kolejny raz b\u0119dziemy wchodzi\u0107 na ten sam szczebelek duchowej drabinki&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kilka dni temu ma\u0142y, oko\u0142o dwuletni Jezus wraz z Maryj\u0105 przyjmuj\u0105 go\u015bci ze Wschodu. M\u0119drcy k\u0142ad\u0105 przed nimi z\u0142oto, kadzid\u0142o i mirr\u0119, oddaj\u0105c pok\u0142on Zbawicielowi&#8230;<\/p>\n<div class=\"more-link-wrapper\"><a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/?p=144\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\">Po drabinie, a nie wind\u0105<\/span><\/a><\/div>\n","protected":false},"author":1081,"featured_media":150,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9,63,64,10,12,11,59,8],"tags":[39,4,36,20,23,22,25,41,26,7,45,5,21],"class_list":["post-144","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-biblia","category-boze-narodzenie-2","category-duchowosc","category-ewangelia","category-milosierdzie","category-slowo-boze","category-teologia","category-z-inspiracji-slowem","tag-asceza","tag-biblia","tag-chrzescijanstwo","tag-cierpliwosc","tag-cnoty","tag-czystosc","tag-droga","tag-katechizm","tag-kosciol","tag-milosierdzie","tag-nawrocenie","tag-slowo-boze","tag-walka-duchowa","entry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/144","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1081"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=144"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/144\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":156,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/144\/revisions\/156"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/150"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=144"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=144"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/podterebintem.blog.deon.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=144"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}